Adopcja dziecka • Forum

Pełna wersja: Szukam rodzeństwa .
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, postanowiłam napisać na forum ponieważ ja także jako dziecko przebywałam w domu dziecka na ul. Parkowej we Wrocławiu.Urodziłam sie 01.08.1990 roku w Oławie mam 23 lata a moja biologiczna rodzina pochodzi z Żórawiny. Mam na imie Monika i poszukuje swojego rodzeństwa. Z tego co wiem było nas łącznie ok 11 osób. (dzieci) (przedział wiekowy ok od 40 lat do 20 lat obecnie ma moje rodzeństwo) Matka biologiczna nazywa sie Elżbieta P. ...mieszka we Wrocławiu wiem ze wiekszość z nas trafiało do domu dziecka na ul. Parkowej a potem zapewne do adopcji. Nie znam wszystkich imion rodzeństwa . Wiem tylko ze jej pierwsze dziecko to także Elżbieta...ma teraz ok 40-tu paru lat wiem ze jest także brat Adam też w podobnym wieku. Ela i Adam są dziećmi z pierwszego małżeństwa Elżbiety i...(kogoś) Matka odeszła od swojego męza zostawiająć Ele i adama i 2 innych dzieci . Życie sprawiło że gdy rodziła dziecko opieka szybko nas kiedowała do domu dziecka na Parkową we Wrocławiu , Któraś z sióstr możę nawet pierwsza siostra Ela mieszka we wrocławiu ale biologiczna matka robi wszystko abyśmy sie nie odnależli -dlaczego? nie wiem.///Smutny jeżli ktoś tu z Was coś wie prosze o wiadomośoć, Czekam.Monika
Ojej, podobny bałagan do mojego. Nie wydaje mi się jednak, aby matka biologiczna mogła teraz jakoś ingerować w to aby się rodzeństwo nie znalazło. Jeśli dzieci były adoptowane a ich dane zmieniane, to teraz chroni je prawo czyli niejawność adopcji. Matce biologicznej nic do tego. Jeśli część z rodzeństwa była adoptowana we wczesnym wieku to może nawet nie wiedzieć o swoim pochodzeniu -więc siłą rzeczy same nikogo nie szukają. Jedyne co można zronić to odnaleźć tych, którzy do adopcji nie trafili, czyli zostali przy rodzinie biologicznej. (są tacy?) jeśli tak to poszukiwania trzeba by było zacząć od nich, do tych adoptowanych trudno trafić.
Ja nie jestem adoptowana ale szukam swoich sióstr które zostały zabrane do domu dziecka w Wałbrzychu mają teraz ponad 30 lat nazywały sie Justyna i Joanna urodzone w Świdnicy(dolnysląsk)
urodzone w lutym prawdopodobnie 1980 roku i zostały adoptowane są to blizniaczki jesli ktos cos wie to prosze o pomoc
Witam wszystkich Oczko Jestem Sebastian mam 19 lat . Przebywałem w domu dziecka 5 lat w Miejscowości Kłodzko . Od samego początku wiedziałem o tym ze jestem adoptowanym i nie ukrywałem się z tym . Chociaż nie którzy potrafili dokuczać .... Poszukuje swojej biologicznej mamy lecz bardziej zależało by mi na odnalezieniu rodzeństwa bo wiem ze mam od rodziców adopcyjnych . Wiec tak Przebywałem Domu Dziecka ( Dom Dziecka Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP w Kłodzku ) Urodziłem się 20.04.1994 moje Prawdziwe nazwisko to Sebastian Nowak . Jak przeczytałem z książeczki zdrowia moja mam to Krystyna Chciuk . Był jeszcze zapisany adres ale tego mogę nie być pewny czy faktycznie tam mieszka . W książęce była data urodzin dziecka 1986 rok prawdopodobnie mojej starszej siostry .

Oczekuje jakiej kolwiek pomoc nawet rozmowy z kimś kto podsunie mi jakiekolwiek rady Uśmiech
mój emeil : sebol33@poczta.onet.pl /// nr gg : 23790022
Powodzenia. Trzymam za Was kciuki!
Przekierowanie