Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy mloda kobieta nie moze byc mama????
Ona1987

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 5
Dołączył: 26-05-2013
Reputacja: 0
Post: #1
26-05-2013 17:18
Chciała bym przedstawic swoja krótka historie a mianowicie jestem mloda mam dopiero 26 lat jednak bardzo pragne miec dziecko, nasowa sie wiec pytanie dlaczego nie ?? Nie ukrywam ze w zyciu nie wychodziło mi z mezczyznami zawsze spotykalam facetow ktrzy albo byli nieodpowiedzialni albo pili albo wszczynali awantury albo nie szanowali kobiet, nie chcialam juz szukac na sile tym bardziej ze mieszkam w malej miejscowosci gdzie na prawde ciezko znalezc odpowiedniego kandydata, nawet jesli kogos spotkam w zyciu to nie powiedziane ze bedziemy razem lub bedziemy mieli od razu dziecko, czas mi ucieka probowalam wszytko poukladac sobie w glowie zanim kogos poznam zanim sobie zaufamy a byc moze nie wypali moze jednak nie bedziemy do siebie pasowac a jesli bedzie dziecko moze sie rozejdziemy i tak dalej i tak dalej wiadomo ze jak kogos sie pozna to dzieci od razu z tego nie ma. Moj instynkt maciezynski juz dawno dawal mi znac o sobie, opiekowalam sie coreczka kolezanki kiedy ta wyjechala do senatorium, tak pokochalam ta malą ze kiedy myslalam o rozstaniu z nia to az chcialo mi sie plakac, wiem ze byla bym w stanie pokochac kazdo dziecko, dobrze zarabiam mam prace ale jestem sama, mieszkam nawet z mama ale i tak nie ma w domu co robic nie ma po kim posprzatac z kim porozmawiac pobawic sie w domu jest cisza, zaraz nadejdzie nowy rok zaraz zacznie sie 27 rok zycia i tak do 30 slyszalam ze powinno sie urodzic pierwsze dziecko przed 30 ze tak najzdrowiej, jesli miala bym dziecko chore to kochala bym ale jakie mialo by to dziecko zycie???? wiadomo ze rodzic musi z takim dzieckiem przebywac 24 na dobe wiec nie moze pracowac a jak nie pracuje to skad brac takie ogromne pieniadze na leczenie i rechabilitacje ??? tym bardziej ze u nas w rodzinie to chyba genetyczne kazda kobieta ktora rodzila po 30 roku zycia ma dziecko z zespolem jedna ciocia urodzila dziecko z chorym serduszkiem a inna jeszcze martwe, gdzies w podswiadomosci boje sie ze nie starczy mi czasu a mam w sobie tyle milosci ze nie wiem na kogo ja przelac, czy mam szanse ???? Czy bede dobra mama adopcyjna ??????

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości