Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Siemka ;)
LadyButterfly

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 2
Dołączył: 23-05-2014
Reputacja: 0
Post: #1
23-05-2014 15:29
Jestem tu nowa, można tak powiedzieć, dla tego że to bliskie mi forum przeglądam od dawna. Mam na imię Marzena, kończę 28 lat w tym roku i jestem adoptowana. Chciałam się dołączyć swoją wypowiedzią do forum o trefnych adopcjach, ale w ostateczności postanowiłam założyć odrębny wątek i się przywitać Uśmiech
W skrócie, o ile się nie rozpiszę, a rozpisuję się mimo woli. Duży uśmiech
Zostałam przysposobiona jako 8 miesięczne niemowlę. MB zrzekła się praw zaraz po urodzeniu mnie. Byłam wcześniakiem, więc pierwszy miesiąc życia przeżyłam w szpitalu. Adoptowali mnie ludzie, którzy w moim mniemaniu oczywiście, nie nadawali się na rodziców, obojętnie czy adopcyjnych czy biologicznych. Po latach wiem, że dziecko biologiczne byłoby w zasadzie tak samo traktowane jak ja. Mowa tu o rodzinie zaburzonej, dysfunkcyjnej i alkoholowej. Wcześniej zarzucałam sobie, że jakby mieli biologiczne dziecko, to byłoby z pewnością kochane. Sądziłam, że to ja jestem źródłem ich niepowodzeń. Zresztą już jako dziecko słyszałam słowa np takie,że ojciec pije prze ze mnie, że jestem niewdzięczna itp... Jeden chodzący kłopot z kilkoma poważnymi traumami,ale nie o tym na razie...
Przypłaciłam to syndromem DDA (jestem po terapii) i chyba po części zaburzeniem więzi, zwanym inaczej RAD. Co jakiś czas też przeżywam epizody depresyjne, sklasyfikowane przez specjalistów jako "choroba afektywna jednobiegunowa" - dobra dobra, nie chcę z siebie robić osoby poszkodowanej przez los Duży uśmiech , bo nie czuję się tak.
O adopcji dowiedziałam się w najmniej korzystnym dla mnie momencie życiowym, mając 17 lat, będąc w ciąży i z perspektywą samotnego rodzicielstwa - zresztą każdy inny moment byłby zły.
Obecnie sama jestem mamą dwójki dzieci, mam wspaniałego męża i "własny kąt". Na terapii odkryłam, że adopcja nie jest czymś wstydliwym, a w zakorzenionym wstydzie przez rodziców, poczuciu winy niestety żyłam.
Na chwilę obecną stosunki z rodzicami adopcyjnymi są poprawne z mojego punktu widzenia. Nigdy dobre nie będą, zresztą nie chcę, nie mam potrzeby, żeby takie były. Są płytkie, powierzchowne i to mi wystarcza. Chcę żeby tak to zostało. Nie mam do nich już wielkiego żalu, ale już nigdy nie będą dla mnie osobami bliskimi, zresztą nigdy nie byli. Wcześniej broniłam się rękoma i nogami przed perspektywą przebaczenia im, żeby móc uleczyć siebie, swój pielęgnowany żal, który nie pozwalał mi pójść dalej. Dziś wiem, że przebaczenie do niczego nie zobowiązuje. Nie oznacza, że powinnam starać się po tym akcie odbudowywać relacje, zapomnieć i starać się zaufać - ta perspektywa mnie hamowała przed tym.
Przebaczyłam symbolicznie, sama przed sobą. Bez konfrontacji i wylewania z siebie żalu w ich stronę. Oni nie wiedzą że im wybaczyłam, bo i po co? Ważne,ze mnie to uleczyło.
Pozdrawiam wszystkich starających się o adopcję, rodziców adopcyjnych, no i oczywiście zaadoptowanych Serce Uśmiech

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
Miecz.S-K

Przyjaciel nie do ruszenia
***
Liczba postów: 94
Dołączył: 01-11-2011
Reputacja: 1
Post: #2
23-05-2014 17:46
Witaj Marzeno.... w klubie...
Dla mnie, a także dla wielu innych przyjaciół - będących i piszących tu, na forum – nic nowego pod słońcem. Kolejna smutna historia, którą warto utrwalić i opisać. Historia, w którą losy dziecka niechcianego, zostały uwikłane wybory i decyzje dorosłych ale niezbyt odpowiedzialnych, często niedojrzałych i niezbyt dobrze przygotowanych, a także często, całkowicie nie nadających się do roli rodziców - kandydatów chcących stworzyć rodzinę zastępczą, czy też adopcyjną.
Wszystkie opisane przez Ciebie zachowania, sposoby i metody wychowania dziecka, przez „drugich – nie nadających się do tej niezwykle trudnej
i odpowiedzialnej roli”, zarówno dla własnych, jak też i rodziców, którym dzieci powierza sąd rodzinny, zostały już przeze mnie opisane, mają wspólny mianownik, a po latach praktycznie to samo zakończenie... Zapraszam zatem do wspólnego podjęcia dyskusji, a także do umieszczenia
na forum własnego wątku – byle tylko niezbyt daleko od prowadzonego przeze mnie. Uśmiech
Czekam więc na zapowiedziany przez Ciebie - odrębny wątek... Czy może mnie jeszcze coś zaskoczyć???
P.S. Kiedyś, w jednym z moich tekstów napisałem (...)Jak zapominać..., by nie zapomnieć(...)
Ustawicznie znajduję dowody na to, iż słowa te są prawdą...


Pozdr. Miecz.S-K
mailto: mieczyslaw.soroka.korczyc@gmail.com
gg: 230220
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!" – Winston Churchill
Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
ddonaldd93

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 1
Dołączył: 20-07-2014
Reputacja: 0
Post: #3
20-07-2014 20:36
Siemaneczko !

-------------------
najlepsze gry edukacyjne na rynku

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
aldikkk123

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 1
Dołączył: 27-07-2014
Reputacja: 0
Post: #4
27-07-2014 15:20
Cześć Duży uśmiech

--------------
busy do włoch lublin - zobacz!

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
adioss987

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 1
Dołączył: 27-07-2014
Reputacja: 0
Post: #5
27-07-2014 20:53
No hej Uśmiech

-------------------
awaryjne otwieranie - polecam!

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
roonalldoo97

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 1
Dołączył: 28-07-2014
Reputacja: 0
Post: #6
28-07-2014 20:24
Hej Uśmiech

-------------
renowacja aut zabytkowych - zobacz!

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
marrian235

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 1
Dołączył: 29-07-2014
Reputacja: 0
Post: #7
29-07-2014 10:32
Siema Oczko

-------------
najtrwalsze drzwi verte

Koszulki reklama
Znajdź Cytuj
drwalek87

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 3
Dołączył: 13-11-2014
Reputacja: 0
Post: #8
22-11-2014 00:07
Witam, witamZawstydzony

Szamba

Koszulki reklama
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-06-2015 17:33 przez drwalek87.)
Znajdź Cytuj
magbet18

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 3
Dołączył: 19-01-2015
Reputacja: 0
Post: #9
28-01-2015 01:13
CzołemZawstydzony

Szamba betonowe Zielona Góra

Koszulki reklama
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2015 13:31 przez magbet18.)
Znajdź Cytuj
aneta90

Nasz nowy przyjaciel
**
Liczba postów: 2
Dołączył: 20-03-2015
Reputacja: 0
Post: #10
20-03-2015 18:46
czesc Lady Uśmiech

tabletki na trądzik

Koszulki reklama
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2016 10:09 przez aneta90.)
Strona Znajdź Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości